• Szatan od podstaw

    Szatan od podstaw

    Pojawienie się na kartach biblijnych postaci szatana jako osoby wrogiej człowiekowi stało się okazją, aby opowiedzieć o jego historii i przyszłości. Czyli o czymś co nazwać możemy upadkiem szatana oraz jego ostateczną klęską.

    Zobacz
  • Co mówi milczenie?

    Co mówi milczenie?

    Niekiedy jedyną odpowiedzią jest milczenie, ale to również odpowiedź. Czasami jest ona bardzo wymowna, czasami trudno mi ją pojąć.

    Zobacz
  • Przebudzone sumienie

    Przebudzone sumienie

    O prawdach tyczących się sumienia potrzebujemy słyszeć szczególnie dziś - gdy otaczająca nas kultura wybiela coraz więcej złych rzeczy.

    Zobacz
Dlaczego nie modlę się na różańcu

Dlaczego nie modlę się na różańcu Społeczeństwo, Kościół

Żydówka Miriam, którą wybrał Bóg, aby porodziła na ziemi Bożego Syna, Jezusa, jest dla Kościoła kimś szczególnym, niesamowitym, absolutną bohaterką wiary, przykładem ufności i pokory. Dlaczego więc nie modlę się do niej i nie odmawiam różańca?

Zobacz

500 lat Reformacji. Koncert Mate.O w Warszawie

500 lat Reformacji. Koncert Mate.O w Warszawie Muzyka, Wydarzenia

Czy Reformacja była potrzebna? Czy wciąż jest? Już 5 listopada w Warszawie muzyczne i filmowe spotkanie z dziedzictwem Reformacji, a w programie m.in. koncert Mate.O - Pieśni Naszych Ojców.

Zobacz

Przebudzone sumienie

Przebudzone sumienie

Filip Łapiński 22 sierpnia 2017

O prawdach tyczących się sumienia potrzebujemy słyszeć szczególnie dziś - gdy otaczająca nas kultura wybiela coraz więcej złych rzeczy.

 


O fenomenie sumienia - tego, czym jest i w jaki sposób do nas przemawia - traktował już poprzedni artykuł. Rozmawialiśmy też o głębokim związku, jaki istnieje między głosem sumienia i głosem Boga. Pociągnijmy ten temat dalej. 

Ból i milczenie sumienia

Warto przyjrzeć się temu, co dzieje się, gdy decydujemy postępować wbrew sumieniu. Naszym udziałem staje się wówczas charakterystyczny ból; z jednej strony dostrzegamy w nim dojmujący smutek, z drugiej - jak zauważa luterański teolog Ole Hallesby - jest w nim coś ze wstydu lub nawet wstrętu do samego siebie. O tym mówi zresztą także i sama Biblia: "I tam przypomnicie sobie swoje postępowanie i wszystkie swoje czyny, którymi się splamiliście; i poczujecie wstręt do siebie z powody wszystkich swoich złych czynów, które popełniliście" (Księga Ezechiela 20, 43). Czujemy, jakby coś głęboko w nas, coś, co stanowi o naszej godności, zostało ugodzone. Naszym udziałem staje się wewnętrzna kara - obecna nawet, gdy konsekwencje złego czynu się na nas nie zemszczą. Czy to nie dziwne? W jaki sposób sumienie może wywoływać takie cierpienie skoro nie jest tożsame z moim "ja"? Wydaje się, że dotykamy tutaj prawdy szalenie ważnej; nie mniej istotnej jak ta o transcendentnym charakterze sumienia. Otóż możemy powiedzieć, że sumienie jest również immanentne - obecne w człowieku bez względu na to, czy życzy on sobie tego czy nie. Jego istnienie nierozerwalnie wiąże nasz los z dobrem i złem; jesteśmy skazani na wybór pomiędzy nimi i na wszystkie wypływające z tego konsekwencje. Dzięki temu, że mamy sumienie, nasze istnienie z natury przekracza nas samych i łączy nas z wyższym światem Boga. Jesteśmy stale w Jego obecności, przed Jego obliczem, na Jego sądzie - o tym właśnie zaświadcza sumienie. 

Dlatego właśnie możemy mówić o radości czystego sumienia oraz o bólu wywołanym przez jego splamienie - ich pochodzenie jest duchowe, lecz mamy w nich rzeczywisty udział. Są na tym świecie, ale nie są z tego świata. Więcej nawet - czy szczęście czystego sumienia nie stanowi przedsmaku wiecznej szczęśliwości? A katusze nieczystego sumienia - czy nie są przebłyskiem ostatecznej kary, o której ostrzega nas Pismo?

Z drugiej jednak strony, mamy z takim postawieniem sprawy kilka problemów. Wiemy przecież, że opisane powyżej rozterki sumienia nie stanowią codziennego doświadczenia większości z ludzi. Możemy powiedzieć, że choć powyższy opis cech sumienia jest zasadniczo prawdziwy, to przecież jednak tylko czasem stykamy się wyraźnie z jego głosem. Nasza niedoskonałość polega bowiem nie tylko na tym, że często nie stosujemy się do głosu własnego sumienia; chodzi także o to, że przemawia ono głosem... zbyt słabym. W życiu przeciętnego człowieka odzywa się ono tylko czasem a poza tym można je zagłuszyć; możemy zrobić to my sami, może to również zrobić kultura, dysponująca znacznie silniejszym nagłośnieniem. Jest możliwe sprawić, że głos sumienia zostanie zniekształcony lub że przestanie się odzywać. Skoro król Asa był w stanie uciszyć wypominającego mu błąd jasnowidza Chananiego wtrącając go do więzienia (II Księga Kronik 16, 7-10), o ileż bardziej każdy z nas jest w stanie uczynić to samo z własnym sumieniem? Tak, jego wewnętrzny głos może zamilknąć - a czy istnieje straszliwsza cisza?

Apostoł Paweł pisze, że "gniew Boży z nieba objawia się przeciwko wszelkiej bezbożności i nieprawości ludzi, którzy przez nieprawość tłumią prawdę" (List do Rzymian 1, 18). To właśnie dzieje się, gdy człowiek odmawia podporządkowaniu się głosowi sumienia, wytaczając przeciw niemu baterię własnych kontrargumentów. Wewnętrznie ulokowana prawda zostaje stłumiona, sumienie milknie, zło nie spotyka się już z protestem - a gniew Boży bezgłośnie gromadzi się nad grzeszną duszą niczym chmury przed nawałnicą. Cisza milczącego sumienia jest ciszą poprzedzającą burzę Bożego gniewu. Biada ludziom, którzy w niej żyją.

Sumienie czyste... nieużywane?

Na szczęście Bóg nie pozostawił nas w tym stanie. Nie pozwolił, żeby nasza znajomość dobra i zła miała ostać się tylko w pozostawionym na pastwę naszej kreatywnie złej woli sumieniu. Nie chciał, byśmy całkowicie zaciemnili Jego cichy wewnętrzny głos przez własną winę - i właśnie dlatego postanowił przemówić w historii ponownie, dając Mojżeszowi zakon. Prawda o dobru i złu została tym razem napisana na tablicach - by zaradzić słabości wewnętrznego poznania. Człowiek mógł zostać skonfrontowany z zewnętrznym głosem, którego nie mógł już tak łatwo okpić. Sumienie zostało wsparte przez Prawo i dane w nim ceremonie; a przynajmniej taki był ich cel. Czy nie o tym mówi autor Listu do Hebrajczyków (10, 2-3), gdy pisze że system ofiarniczy co roku przywodził na pamięć grzechy ludu?

Wynika z tego jedna niesłychanie ważna rzecz - Bogu zależy na głosie sumienia w nas. I wbrew powiedzeniu "sumienie miał czyste - bo nieużywane", czyste sumienie nie oznacza milczące. Wprost przeciwnie - zgodnie z przedstawioną już wcześniej analogią, celem sumienia jest być jak starotestamentowy prorok, który nie milczy gdy dostrzeże grzech (a także ogłasza błogosławieństwo, gdy czynimy dobrze). Gdy tylko Dawid zgrzeszył z Batszebą, u wrót jego pałacu natychmiast zjawił się prorok Natan, który odważnie skierował oskarżycielski palec w stronę króla. To ty jesteś tym człowiekiem! Ty zawiniłeś! Tę samą jakość chce za pośrednictwem żywego sumienia wypracować w każdym z nas Bóg. To właśnie jest jedną z cech chrześcijanina - że posiada coś, co Ole Hallesby nazywa "przebudzonym sumieniem"! To właśnie zapowiada prorok Jeremiasz (31,33) w cytowanym często fragmencie odnoszącym się do Nowego Przymierza. "Lecz takie przymierze zawrę z domem izraelskim po tych dniach, mówi Pan: Złożę mój zakon w ich wnętrzu i wypiszę go na ich sercu. Ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem". Czy nie widzimy tutaj, jak mocno powiązane ze sobą okazują się chrześcijańska wiara i żywotność sumienia? Czy dostrzegamy, że jednym ze znaków obecności łaski jest sumienie mówiące?

Co to oznacza w praktyce? Z całą pewnością wzrost w wierze i uwrażliwianie naszego sumienia przez słowo Boże idą ze sobą w parze. Nasza wiara w Chrystusa staje się owocna, gdy znajduje odzwierciedlenie w czynach - a żeby to nastało, konieczne jest nauczyć się rozróżniać dobro od złego w konkretnych, codziennych sytuacjach. Nasza miłość do Boga i ludzi staje się dojrzała dzięki uformowanemu sumieniu. Już nie robimy niewłaściwych rzeczy z dobrymi intencjami albo dobrych rzeczy ze złymi intencjami - o co łatwo w przypadku sumienia nieuformowanego. Nasze działania zyskują coraz głębszą motywację - nie postępujemy dobrze ze względu na wymagania nałożone nam przez innych chrześcijan albo ponieważ boimy się kary. Czynimy dobrze i powstrzymujemy się od zła, postępując zgodnie z sumieniem, w którym rozpoznajemy głos kochającego nas Boga.

Czy nie zapomnieliśmy, że Apostoł Paweł modląc się o Filipian, prosił właśnie o... uformowanie ich sumień? "O to modlę się, aby miłość wasza coraz bardziej obfitowała w poznanie i wszelkie doznanie, abyście umieli odróżniać to, co słuszne od tego, co niesłuszne, abyście byli czyści i bez nagany na dzień Chrystusowy, pełni owocu sprawiedliwości przez Jezusa Chrystusa, ku chwale i czci Boga" (List do Filipian 1, 9-11).

O prawdach tyczących się sumienia potrzebujemy słyszeć szczególnie dziś - gdy otaczająca nas kultura wybiela coraz więcej złych rzeczy. Jak będziemy w stanie uchować się przed jej wpływem, jeśli nie poprzez noszenie w skrytości swego sumienia innych norm niż te światowe? Jak możemy uratować się przed smutnym losem człowieka ponowoczesnego, o którym socjolog David Riesman pisze, że jest zewnątrzsterowny (kierowany przez zewnętrzne bodźce, pozbawiony stałej wewnętrznej tożsamości) inaczej niż przez przebudzenie sumienia - wiodącego nas od wewnątrz pośród raf i mielizn codziennego życia? 

Co z innymi rzeczami? Co z oczyszczeniem już splamionego sumienia? Czy nie o tym właśnie mówi cała Ewangelia? Ciąg dalszy nastąpi...

  • TAGI: Nawrócenie | Sumienie | Wiara
Filip Łapiński

Autor: Filip Łapiński

Warszawiak z podlaskimi korzeniami. Student psychologii na UW, stale wahający się nad wyborem drugiego kierunku. Tak wiele rzeczy jest przecież interesujących! Zaangażowany w działalność Generacji Plus - agendy misyjnej Kościoła Zielonoświątkowego. Niespokojna dusza, cały czas w drodze. Kocha czytać. Wciąż na nowo odkrywa piękno Jezusa Chrystusa.

 


Niebo w gębie!

  • Sałatka z tuńczykiem, awokado, jajkiem w koszulce i pestkami słonecznika

    Sałatka z tuńczykiem, awokado, jajkiem w koszulce i pestkami słonecznika

    Nie myślałam, że połączenie tuńczyka i awokado tak bardzo przypadnie mi do gustu, dopóki raz nie spróbowałam podobnej sałatki w restauracji. Od tamtej pory co jakiś czas pojawia się ona na moim stole na śniadanie, obiad... lub kolację.

    Zobacz

  • Spaghetti z krewetkami i suszonymi pomidorami

    Spaghetti z krewetkami i suszonymi pomidorami

    Dzisiaj rezygnuję z oklepanej wersji spaghetti i proponuję coś bardziej wykwintnego - spaghetti z krewetkami i suszonymi pomidorami.

    Zobacz

  • Makaron z szynką i pieczarkami

    Makaron z szynką i pieczarkami

    Nie zawsze mamy ochotę na coś wykwintnego. Czasami chcemy najeść się ulubionymi, prostymi smakami. Ten przepis jest specjalnie na takie dni.

    Zobacz

  • Sałatka z figą

    Sałatka z figą

    Gorące lato wspominamy również dzięki pysznym, lekkim, ale i wyjątkowym daniom. Dziś proponujemy sałatkę, która uświetni nawet bardzo elegancką kolację.

    Zobacz

  • Chłodnik bałkański

    Chłodnik bałkański

    Gorące lato, pot na czole, a brzuchy głodne. Co zjeść, kiedy nie mamy ochoty na nic ciepłego i ciężkostrawnego?

    Zobacz

  • Spaghetti bolognese z pulpecikami

    Spaghetti bolognese z pulpecikami

    Chyba nie ma osoby, która nie lubiłaby włoskiej kuchni. Większość z nas potrafi też przygotować jakąś wersję spaghetti bolognese. Tym razem chcemy przedstawić naszą ulubiona formę tej znanej pasty z sosem pomidorowym.

    Zobacz

Dlaczego nie modlę się na różańcu

Dlaczego nie modlę się na różańcu Społeczeństwo, Kościół

Żydówka Miriam, którą wybrał Bóg, aby porodziła na ziemi Bożego Syna, Jezusa, jest dla Kościoła kimś szczególnym, niesamowitym, absolutną bohaterką wiary, przykładem ufności i pokory. Dlaczego więc nie modlę się do niej i nie odmawiam różańca?

Zobacz

500 lat Reformacji. Koncert Mate.O w Warszawie

500 lat Reformacji. Koncert Mate.O w Warszawie Muzyka, Wydarzenia

Czy Reformacja była potrzebna? Czy wciąż jest? Już 5 listopada w Warszawie muzyczne i filmowe spotkanie z dziedzictwem Reformacji, a w programie m.in. koncert Mate.O - Pieśni Naszych Ojców.

Zobacz

Szatan od podstaw

Szatan od podstaw Blisko Boga, Polecamy, Judaizm

Pojawienie się na kartach biblijnych postaci szatana jako osoby wrogiej człowiekowi stało się okazją, aby opowiedzieć o jego historii i przyszłości. Czyli o czymś co nazwać możemy upadkiem szatana oraz jego ostateczną klęską.

Zobacz

Aborcja i ochrona życia nienarodzonych

Aborcja i ochrona życia nienarodzonych Społeczeństwo, Kościół

Nie ulega wątpliwości, że Biblia z wielkim szacunkiem mówi o ludzkim życiu, które zaczyna się od poczęcia. Pod sercem matki żyje człowiek. Stwarza go Bóg. Kształtuje, a niekiedy wręcz wybiera i powołuje. Zamysł Boży towarzyszy człowiekowi zanim pocznie się w łonie matki.

Zobacz

Co mówi milczenie?

Co mówi milczenie? Polecamy, Blisko Boga

Niekiedy jedyną odpowiedzią jest milczenie, ale to również odpowiedź. Czasami jest ona bardzo wymowna, czasami trudno mi ją pojąć.

Zobacz

Religia versus Ewangelia

Religia versus Ewangelia Blisko Boga

Istniała pewna grupa religijnych ludzi, z pozoru bliska Boga, ale głęboko w sercu - daleka. Stała w opozycji do "nauki chrześcijańskiej", którą przyniósł Jezus. Wydaje się, że Ewangelia w sposób jasny ukazuje, że można religijnie żyć, mówić o Bogu i minąć się z Nim.

Zobacz

Przebudzone sumienie

Przebudzone sumienie Polecamy, Blisko Boga

O prawdach tyczących się sumienia potrzebujemy słyszeć szczególnie dziś - gdy otaczająca nas kultura wybiela coraz więcej złych rzeczy.

Zobacz

Dla kogo jest Wieczerza Pańska?

Dla kogo jest Wieczerza Pańska? Blisko Boga, Kościół

Do Stołu Pańskiego zapraszamy każdego, kto uwierzył w Jezusa, jako swojego Pana i Zbawiciela, a następnie wyraził tę wiarę poprzez chrzest w wieku świadomym. To podstawowe wytyczne, ale ich ramy pozostają otwarte...

Zobacz

Nie ma niewierzących

Nie ma niewierzących Blisko Boga

Zwykło się to rozróżniać: racjonalność i wiarę. I mówić: jeśli ktoś rozumuje, to niepotrzebna mu wiara. Nic bardziej mylnego.

Zobacz

Nie zamykaj Boga w kościele

Nie zamykaj Boga w kościele Kościół

Wszędzie, gdzie pojawiał się Jezus z Nazaretu, rzeczy przestawały być zwyczajne i uporządkowane. Nigdy nie było wiadomo, co się za chwilę może wydarzyć.

Zobacz

Moje nastoletnie dziecko nie chce chodzić do kościoła. Co robić?

Moje nastoletnie dziecko nie chce chodzić do kościoła. Co robić? Rodzina i związki

Młody człowiek, który nigdy nie doświadczył Boga, może być zwyczajnie znudzony „religijnością”.

Zobacz

Dojrzała hojność

Dojrzała hojność Blisko Boga

Co jest celem pójścia na basen? Pływanie w wodzie. Co jest celem czytania powieści? Wejście w tę historię. Co jest celem życia? Umieranie dla siebie i życie dla Boga.

Zobacz

Dopóki się wyprawiam...

Dopóki się wyprawiam... Muzyka

Są takie słowa i dźwięki, które zostają w sercu, pracują, zmieniają wnętrze. Właśnie taką muzykę tworzy Tomek Żółtko. Zapraszamy do obejrzenia klipu „Dopóki się wyprawiam" z jego najnowszej płyty „Atrofia Doczesności".

Zobacz

Zgrzeszyłem. Co mam robić?

Zgrzeszyłem. Co mam robić? Blisko Boga

Słowo Boże zachęca nas do chodzenia w światłości, a z drugiej strony realistycznie diagnozuje nasz stan: jeśli mówimy, że nie ma w nas żadnej niedoskonałości, kłamiemy i z Boga czynimy kłamcę.

Zobacz

Ludzie, którzy ciągle żyją w niewoli

Ludzie, którzy ciągle żyją w niewoli Ze świata

Spoglądając na globalną rzeczywistość trudno nie dostrzec, że świat który nas otacza, nie jest ani bezpiecznym domem, ani przyjaznym miejscem do życia dla setek, tysięcy, a nawet milionów ludzi.

Zobacz

Zwisa i powiewa

Zwisa i powiewa Blisko Boga

Mogę wiedzieć dużo na temat jakiejś książki. Mogę przeczytać ją i wszystkie komentarze i recenzje, pójść na spotkania autorskie i wieczory integracyjne dla czytelników. I może nic z tego wynikać.

Zobacz

Czym jest prawdziwy post?

Czym jest prawdziwy post? Blisko Boga

Możesz przyjąć jakiś program żywieniowy lub spróbować wytrwać w jakiejś dyscyplinie, ale tego rodzaju postanowienia podejmujemy nie tyle dla Boga, co dla siebie.

Zobacz

Groźniejsze niż myślisz

Groźniejsze niż myślisz Społeczeństwo

Istnieją pewne grzechy, których nie zwykliśmy nazywać grzechem. Których zwykliśmy w ogóle nie nazywać, bo tak bardzo do nich przywykliśmy. Szczególnie, kiedy wychodzą od nas, albo od tych, których lubimy - przeciw tym, za którymi nie przepadamy.

Zobacz

Zanim powiesz lub napiszesz: 10 punktów o obmowie

Zanim powiesz lub napiszesz: 10 punktów o obmowie Społeczeństwo

Co zrobić, jeśli jest się publiczne znieważanym, oskarżanym o przewiny, których nigdy się nie popełniło? Jak postąpić, gdy jest się niesprawiedliwie i złośliwie krytykowanym? Szczególnie, jeżeli dotyczy to tzw. „współwyznawców”, a więc osób, z którymi wspólnie - o zgrozo - wybieramy się do nieba.

Zobacz

Tak, wierzę!

Tak, wierzę! Społeczeństwo

Nie wierzymy w miłość tylko wówczas, gdy sami nigdy jej nie przeżyliśmy. Jednak każdy zakochany jest kolejnym dowodem na istnienie miłości. W ten sam sposób każdy prawdziwy naśladowca Mesjasza jest dowodem na istnienie Stwórcy.

Zobacz

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zamieszczanych treści bez zezwolenia zabronione.