Dlaczego Bóg kazał 2 niedźwiedziom rozszarpać 42 dzieci?
Gustave Doré: Elizeusz i niedźwiedzice (fragment), 1866

Dlaczego Bóg kazał 2 niedźwiedziom rozszarpać 42 dzieci?

Daniel Kalinowski 04 czerwca 2014

Jak dobry Bóg mógł dokonać tak potwornej rzeczy? Czy występek tych dzieci był aż tak poważny, że musiała spotkać ich śmierć - i to jeszcze w taki sposób?

 


4

Fragment ten wywołuje poważne trudności interpretacyjne. Jak dobry Bóg mógł dokonać tak potwornej rzeczy? Czy występek tych dzieci był aż tak poważny, że musiała spotkać ich śmierć - i to jeszcze w taki sposób?

Fragment Księgi Kapłańskiej 26,22 zapowiada, że takie wydarzenia mogą mieć miejsce. Przy analizie tej historii zaobserwować możemy, że precyzyjność używanej terminologii ma niebagatelne znaczenie dla uchwycenia sensu tekstu. Przekłady na języki narodowe nie zawsze najlepiej oddają sens wyrazów hebrajskich. Ponadto pewne lapidarnie opowiedziane historie należy odczytywać w szerokim kontekście. Nie bez znaczenia są także używane liczby, które prawie zawsze coś oznaczają. Nie inaczej jest w tym przypadku. Odnalezienie wszystkich znaczeń w tym krótkim tekście pozwala zrozumieć co się tak na prawdę stało i co ta historia oznacza, a może inaczej, co autor opisując tę historię w taki a nie inny sposób chciał dać do zrozumienia swoim czytelnikom.

Cała historia rozgrywa się w okresie, gdy młody Izrael, z nieugruntowaną jeszcze wiarą w Boga JHWH (jahwizm) na co dzień był wystawiony na zagrożenia płynące z kontaktów z lokalnym kultem boga Baala (baalizmem). Konflikt rozgrywał się tak na prawdę na poziomie warstw wyższych - warstw prorockich. Niższe warstwy - zwykły lud - były pociągane w stronę baalizmu, szczególnie, że miał on już swoją tradycję, wielu kapłanów, bogaty kult. Jahwizm dopiero się umacniał. Walka więc toczyła się między kapłanami i prorokami  (por. 1 Krl 18,20-40), ale także, co często nam umyka, na poziomie literackim, autorzy opisywali pewne historie w bardzo konkretny sposób, by dotrzeć ze swym przesłaniem do konkretnych ludzi.

Historia intepretacji

Najwięcej kłopotów sprawia nam określenie „małe dzieci”. Jak na przestrzeni wieków sobie z nim radzono? Najstarszy przekład Starego Testamentu, który jest także jego interpretacją – Septuaginta (LXX) widzi w historii rzeczywiście małe dzieci w roli wykrzykujących hasła pod adresem Elizeusza. Cezary z Arlei odczytując historię proroczo pisał: "Zauważcie dalej, bracia, że tak jak za Elizeusza dwa niedźwiedzie zabiły 42 dzieci, tak samo 42 lata po pasji Chrystusa [i wstąpieniu do nieba, tak jak Eliasz]  dwa niedźwiedzie, Wespazjan i Tytus najechali i oblężyli Jerozolimę. Robert L. Cohn zauważa, że ci "mali chłopcy" muszą być synami proroków lub synami uczniów proroków (por. 2Krl 2,15). Burke O. Long nazywa całą historię legendą i doczytuje się tutaj jedynie sceny sądu, nie wnika w szczegóły. Peter J. Leithar pisząc o dzieciach w tej historii bierze zawsze wyraz "boys" w cudzysłów. Marvin Alan Sweeney nie zgłębia znaczenia historii z teologicznego punktu widzenia, ale zauważa, że kilka rozdziałów dalej Jehu kazał zabić 42 braci Achazjasza (por. 2 Krl 10,14). Iain W. Provan na podstawie tej historii formułuje tezę, że nikt nie jest za młody na sąd Boży, nawet małe dzieci. Warren W. Wiersbe podaje, że wyraz, którym autor tej historii określił młodzieńców obejmuje zakresem mężczyzn od 17 do 30 lat.

Analiza leksykalna

W historii z 2 Krl 2,23-24 występuje Elizeusz i niewiadoma ilość "dzieci". Warto zauważyć, że ta historia następuje bezpośrednio po wstąpieniu Eliasza do nieba. Elizeusz był jego uczniem. Miejsce, w którym się rozgrywa historia to okolice miasta Betel, które było miastem poświęconym Baalowi.

Następnie możemy zwrócić uwagę na słowa użyte w historii; słowa oryginalne hebrajskie, nie polski czy angielski przekład. Po pierwsze tekst hebrajski mówi o tym, że na'ar wyszli z miasta. Jedno z tłumaczeń tego wyrazu dopuszcza przekład: "dzieci", ale inne tłumaczenie to: "sługa", i w takiej formie pojawia się w Starym Testamencie 54 razy. Zatem już w tym momencie wydźwięk historii się zmienia, być może nie chodziło o dzieci, ale o sługi boga Baala, prawdopodobnie młodego wieku. Nie koniecznie jednak musi to implikować, że te osoby miały, powiedzmy, 7-10 lat.  Bardzo pomocne może okazać się spojrzenie na werset  24, w tej historii, gdzie na określenie tej samej grupy pojawia się wyraz jeled. Tym wyrazem, autor 1 Księgi Królewskiej nazywa doradców królewskich na dworze Rechabeama (por. 1Krl 12,10). Zatem pod postaciami „małych chłopców” powinniśmy widzieć te same osoby, które miał na myśli autor; chodziło o mężczyzn w wieku od 17 do 30 lat.

Po drugie, słudzy nie krzyczeli wcale: "Łysy, chodź no!" (BG, BT, BW). Jedynie przekład Biblii Poznańskiej podaje: "Łysy wstąp!", co pozwala nam dostrzec sens zaczepek sług Baala. Zwróćmy uwagę jaki wyraz jest użyty na określenie czynności, do której namawiają Elizeusza słudzy Baala. W tekście hebrajskim mamy wyraz 'alah, dosł. "wstąp". Jak wspomniałem, jest to historia bezpośrednio następująca po historii w wniebowstąpieniu Eliasza, w której Eliasz 'alah wśród burzy do nieba! Chodzi więc o wniebowstąpienie. Słudzy Baala, wykrzykiwali do Elizeusza: "Wstąp do nieba, łysy!".

Po trzecie, nie do końca jest jasne, czy Elizeusz był łysy. Owszem, słudzy krzyczą "korah", co znaczy "łysy": Jednak jest to także imię: Korah, które odwołuje nas do interesującej historii z Księgi Liczb 16. Różnica między tymi dwoma wyrazami tkwi tylko w opunktowaniu samogłoskowym. Wydaje się, że zamiarem autora historii o niedźwiedziach, było celowe naprowadzenie czytelnika na tę nieprzypadkową zbieżność.

Powiązanie między synami Koraha a historią o Elizeuszu

Korah wraz ze swoim dobytkiem został pochłonięty przez ziemię, był to wynik sądu Boga JHWH nad nim i jego zwolennikami. Kilka rozdziałów później czytamy, że "synowie Koraha" nie zostali pochłonięci przez ziemię (por. Lb 26,11). Stali się oni przestrogą lub znakiem. Prawdopodobnie było ich 42.

Ciekawą rzeczą jest to, że od Psalmu o numerze 42 rozpoczyna się tzw. grupa psalmów "synów Koraha", druga grupa tych psalmów zaczyna się od Psalmu 84 (co jest wielokrotnością 42). O ile sama numeracja jest wtórna w stosunku do Psalmów to jednak widać zamysł osoby, które tak ponumerowała i je ułożyła, aby czytelne były pewne wątki.

Obie grupy tych Psalmów łączy wspólnota tematów, które wyróżniają się na tle pozostałych psalmów. Psalmy Synów Koraha mówią o ocaleniu z szeolu - tak jak zostali ocaleni synowie Koraha, o zstępowaniu do szeolu wraz z całym dobytkiem - tak jak Korah i jego dobytek, ale, co bardzo ciekawe, w tych psalmach najczęściej pojawia się motyw pochwycenia do nieba oraz JHWH Zastępów podróżującego na obłokach w rydwanie. Pierwsze dwa motywy odsyłają nas do historii z Księgi Liczb o pochłonięciu Koraha przez ziemię (szeol), a kolejne dwa łączą się przecież z historią o wniebowstąpieniu Eliasza do nieba, które odbyło się w towarzystwie burzy, ale i rydwanów Pana (Elizeusz potem krzyczy do Eliasza: Ojcze mój, rydwanie Pana i jego konnico!).

Znaczenie historii o Elizeuszu

Powróćmy teraz do historii o rozszarpaniu przez niedźwiedzie. Słudzy Baala, nie krzyczeli więc: "Łysy, chodź no!", tylko "Korahito, wstąpże do nieba!". Nie była to zwykła zaczepka, ale wyrafinowana walka między baalizmem a jahwizmem. Eliasz był "korahitą", prawdopodobnie jednym z potomków synów Koraha, który pielęgnował tradycję o ocaleniu z szeolu, a teraz stał się także świadkiem wniebowstąpienia swojego nauczyciela.

Na początku zaznaczyłem, że nie wiadomo ile było tych sług, ale wiadomo, że 2 niedźwiedzie rozszarpały 42 z nich. Należy więc spojrzeć na tę historię jak na scenę sądu i egzekucji. 42 synów Koraha zostało ocalonych od sądu Boga JHWH, a tych 42 sług boga Baala nie uniknęło sądu. W ten sposób autor tekstu walczy z baalizmem na kartach Starego Testamentu.

Dlaczego akurat dwa niedźwiedzie? Ponieważ liczba dwa w Biblii jest liczbą świadka (por. Obj 11). Księga Powtórzonego Prawa 11, 6 mówi o wydawaniu wyroków skazujących na śmierć: "Na podstawie zeznania dwóch świadków lub trzech świadków skazuje się na śmierć. Nie skazuje się na śmierć na podstawie zeznania jednego świadka", powtarza to potem Jezus: "weź z sobą jeszcze jednego lub dwóch, aby na oświadczeniu dwu lub trzech świadków była oparta każda sprawa" (por. Mt 18,16), a najdobitniej wypowiedział się autor Listu do Hebrajczyków: "Kto łamie zakon Mojżesza, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków" (Hb 10,28). Te dwa niedźwiedzie są symbolem świadka, który poświadczył, że doszło do czynu godnego śmierci, znieważenia proroka Boga JHWH.

Podsumowanie

Historia o Elizeuszu jest więc sceną sądu nad prorokami Baala, podobną do tej, która wydarzyła się na górze Karmel w obecności Eliasza. Współczesne przekłady oddaliły się od właściwego znaczenia wyrazów przez co wiele fragmentów pozostaje do dziś źle zrozumiana lub niezrozumiana w ogóle. Czasami także trzeba włożyć trochę wysiłku by zauważyć pewne drobne aluzje (tak jak gra słów między łysy a Korah). Symbolika liczb w Biblii jest tak samo ważna jak znajomość znaczenia wyrazów, bez tego widzielibyśmy tutaj jedynie bezsensowna scenę rzezi przeprowadzonej na grupie Bogu ducha winnych dzieci.

Powyższą interpretację należy traktować jako autorską, omylną i nienatchnioną.

Daniel Kalinowski

Autor: Daniel Kalinowski

Jego pasją jest studiowanie Pisma Świętego. Skończył teologię na Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej (2009) i na Uniwersytecie Bangor w Wielkiej Brytanii (2012), jest doktorantem na Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej, wykłada w Wyższej Szkole Teologiczno-Społecznej (od 2010) i jest redaktorem naczelnym czasopisma naukowego „Studia Theologica Pentecostalia”.


© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zamieszczanych treści bez zezwolenia zabronione.