Deus ex machina na drodze do Damaszku?

Daniel Kalinowski 15 sierpnia 2014

Pismo Święte stało się źródłem dla wielu klasycznych archetypów, wielu powiedzeń, ale także, czego często nie jesteśmy świadomi, samo czerpało z innych klasycznych ówcześnie źródeł. Czy jednak Jezus faktycznie cytował Eurypidesa w słowach kierowanych do Szawła?


 

Deus ex machina - (łac. bóg z maszyny) – pojęcie wprowadzone do dramatu antycznego przez Eurypidesa. Zsyłał on w swoich przedstawieniach boga z maszyny, który gwałtownie rozwiązywał akcję, aby sztuka nie trwała zbyt długo. Maszyną nazywano specjalne urządzenia mechaniczne, dzięki którym bóg mógł pojawić się na scenie w boskich okolicznościach (był spuszczany z góry na linach). Potocznie stwierdzenie to oznacza wszystkie nagłe zmiany sytuacji, niedające się logicznie wyjaśnić w kategoriach rozwoju wydarzeń.
(cytat za: Wikipedią)

Pismo Święte stało się źródłem dla wielu klasycznych archetypów, wielu powiedzeń, ale także, czego często nie jesteśmy świadomi, samo czerpało z innych klasycznych ówcześnie źródeł. W tym krótkim tekście chciałbym wskazać jeden z takich przykładów.

Na drodze do Damaszku

Szaweł, krótko po wzięciu udziału w kamienowaniu Szczepana, udał się w drogę do Damaszku. Jechał tam w jednym celu – by dalej prześladować chrześcijan. Nie mógł przypuszczać, że za chwilę stanie się aktorem greckiego teatru.

Szaweł zostaje zatrzymany w połowie drogi przez samego Boga. To wydarzenie jest opisane w Nowym Testamencie trzykrotnie. Dzieje Apostolskie 9,1-9 podają: „A gdy upadli na ziemię, usłyszał głos mówiący do niego: Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz?". W tej samej księdze, kilka rozdziałów dalej czytamy: „A gdy wszyscy upadliśmy na ziemię, usłyszałem głos do mnie mówiący w języku hebrajskim [!]: Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz? Trudno ci wierzgać przeciw ościeniowi?" (Dz 26,14). Te dwa opisy wyszły spod ręki ewangelisty Łukasza, który jest autorem Dziejów.

Główny zainteresowany także poczynił aluzję do tego wydarzenia, pisząc: „A w końcu po wszystkich ukazał się i mnie jako poronionemu płodowi" (1 Kor 15,8). To ostatnie wspomnienie jest bardzo lakoniczne, ale wiemy, że Pan Jezus ukazał się Pawłowi tylko jeden raz, więc w tym przypadku musi chodzić o wydarzenie w drodze do Damaszku.

Dlaczego napisałem, że Szaweł stał się aktorem w greckim teatrze? Już tłumaczę. Zawsze ciekawiły mnie słowa Jezusa skierowane do prześladowcy chrześcijan. Dlaczego akurat tak się wyraził? Gdy dotarłem do źródeł tej wypowiedzi dostrzegłem, że scena na drodze do Damaszku jest dosłownie wyjęta z greckiego teatru.

Jezus cytuje tekst Eurypidesa?

Zacznijmy od słów Jezusa. Jego słowa wydają się niesamowicie ciekawe: „Trudno ci wierzgać przeciw ościeniowi?". Co mamy na to powiedzieć, jeśli Eurypides, tragik grecki z IV p.n.e. takie oto słowa przypisuje w swojej sztuce „Bachantki" bogowi Dionizosowi:

Nie lepiej przyjść z ofiarą do boga potęgi,
Niż wierzgać, ty — człowieku! przeciw ościeniowi?
(źródło)

Ten charakterystyczny wyraz – oścień – w greckim tekście Dziejów Apostolskich brzmi κέντρον. W sztuce Eurypidesa pojawia się ten sam wyraz - κέντρον - w łudząco podobnym, wyżej cytowanym, wyrażeniu.

Ciężko tu mówić o przypadku, skoro zarówno sformułowanie, jak i ten charakterystyczny wyraz są podobne. Z czasem to sformułowanie z pewnością stało się przysłowiowe. Nie mogło być inaczej, jeśli było ono symbolem sporu człowieka z bogiem, wielokrotnie powtarzanym w słynnej greckiej tragedii. Idąc jednak dalej można dostrzec, że cała sytuacja w drodze do Damaszku jest żywą ilustracją deus ex machina.

Eurypides i deus ex machina

2014-08-15-dk-szawel-deusex

Eurypides znany jest między innymi z tego, że wprowadził do języka greckiego i do sztuk teatralnych wyrażenie deus ex machina, na określenie maszyny za pomocą, której z wysoka spuszczano postać boga, który dokonywał ingerencji w akcję sztuki. Wyrażenie to stało się szybko symbolem boskiej, nieoczekiwanej interwencji, która rozładowywała akcję i doprowadzała do zwrotu o 180 stopni. Eurypides często stosował ten zabieg, za co zaczęto go krytykować, odbierano to bowiem jako „pójście na łatwiznę" w trudnym momencie.

Innym ciekawym spostrzeżeniem jest to, że w tej samej tragedii, Dionizos nazywany jest παῖς „synem bożym": Jest to oczywiście wielokrotne określenie Jezusa jako „Syna Bożego". Samo w sobie oczywiście o niczym to nie świadczy, może poza tym, że nawet w greckich sztukach pojawiał się boski pośrednik ingerujący w życie ludzi!

Deus ex machina w Dziejach Apostolskich

W relacji Łukasza w Dziejach 7 i 26 incydent na drodze do Damaszku jest właśnie deus ex machina, autor biblijny jak najbardziej celowo tak opisał to wydarzenie i użył dosłownego cytatu z tragedii Eurypidesa, by dać wszystkim do zrozumienia o czym pisze.

Czy jednak Jezus faktycznie cytował Eurypidesa w słowach kierowanych do Szawła? Tutaj mam wątpliwości, była to raczej inwencja autora przekazu – Łukasza. W Dz 26,14 czytamy, że głos przemówił po hebrajsku, więc już z samej tej przyczyny nie mógł to być literalny cytat, ale co najwyżej parafraza.

A może Jezus chciał dać do zrozumienia, że prawda o nim, przekazywana jest także w religii greckiej? Skandal? Zapraszam wobec tego już wkrótce do lektury kolejnego tekstu!

Daniel Kalinowski

Autor: Daniel Kalinowski

Jego pasją jest studiowanie Pisma Świętego. Skończył teologię na Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej (2009) i na Uniwersytecie Bangor w Wielkiej Brytanii (2012), jest doktorantem na Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej, wykłada w Wyższej Szkole Teologiczno-Społecznej (od 2010) i jest redaktorem naczelnym czasopisma naukowego „Studia Theologica Pentecostalia”.


© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zamieszczanych treści bez zezwolenia zabronione.