Zamierzaliśmy zdobyć Mont Blanc, najwyższy szczyt Europy. W 2011 r., z powodu załamania pogody, musieliśmy zawrócić do domu. Po czterech latach, w innym składzie, wyszliśmy na szczyt.
Czy widzimy dzieło Ducha Świetego w codzienności? W pieluchach i niekończących się stertach prania, w pracy zawodowej, w spacerach z rodziną, w uśmiechach przypadkowo napotkanych ludzi. Gdyby można było poznać Stwórcę poza materią, nie potrzebowałby On stwarzać świata...
Biblia. Ta ciekawa książka dla milionów ludzi na Ziemi jest czymś więcej niż tylko jedną z pozycji światowej literatury, którą warto w życiu przeczytać. Biblia to dla nich nie tylko książka opowiadająca o Bogu. W opowieściach biblijnych odnaleźli Boże przesłanie.
Wierzę w cuda, wierzę w Boże nadnaturalne działanie. Wierzę, że modlitwa o chorych przynosi uzdrowienie. Wierzę w dary Ducha Świętego, którymi Bóg obdarowuje swój Kościół, jak chce i kiedy chce. W co nie wierzę, a nawet, czego się obawiam?
Ponieważ obala stereotypy. Człowiek dobry cierpi, a zły ma się dobrze. Choroba dopada najbardziej wierzącego, giną niewinni, a Stwórca z niczego się nie tłumaczy.