Radosław Siewniak

Radosław Siewniak


Chrześcijanin. Założyciel i prezes Stowarzyszenia "Do Źródła" (www.dozrodla.org), ewangelista i nauczyciel Słowa Bożego. Publicysta, autor książki „Prawda głodna odwagi”. Bóg szczególnie położył na jego sercu jedność chrześcijan i głoszenie Ewangelii. Obdarzony darem niesienia nadziei oraz mówienia z miłością o Bogu i Jego pragnieniach wobec człowieka. Uwielbia wzbudzać głód poznania Chrystusa i pragnienie zgłębiania Jego Słowa. Głosił w wielu miejscach w Polsce oraz za granicą (Stany Zjednoczone, Austria, Czechy, Norwegia). Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, kierunku fizjoterapii. Specjalizuje się w terapii manualnej i rehabilitacji neurologicznej. Miłośnik gór, podróży, fotografii, dobrej książki oraz piłki nożnej. W internecie można go spotkać na www.facebook.com/StowarzyszenieDoZrodla oraz www.facebook.com/radek.siewniak


  • Dlaczego nie modlę się na różańcu

    Dlaczego nie modlę się na różańcu

    Żydówka Miriam, którą wybrał Bóg, aby porodziła na ziemi Bożego Syna, Jezusa, jest dla Kościoła kimś szczególnym, niesamowitym, absolutną bohaterką wiary, przykładem ufności i pokory. Dlaczego więc nie modlę się do niej i nie odmawiam różańca?


  • Religia versus Ewangelia

    Religia versus Ewangelia

    Istniała pewna grupa religijnych ludzi, z pozoru bliska Boga, ale głęboko w sercu - daleka. Stała w opozycji do "nauki chrześcijańskiej", którą przyniósł Jezus. Wydaje się, że Ewangelia w sposób jasny ukazuje, że można religijnie żyć, mówić o Bogu i minąć się z Nim.


  • Groźniejsze niż myślisz

    Groźniejsze niż myślisz

    Istnieją pewne grzechy, których nie zwykliśmy nazywać grzechem. Których zwykliśmy w ogóle nie nazywać, bo tak bardzo do nich przywykliśmy. Szczególnie, kiedy wychodzą od nas, albo od tych, których lubimy - przeciw tym, za którymi nie przepadamy.


  • Jak uciec przed ludźmi, których nie cierpię?

    Jak uciec przed ludźmi, których nie cierpię?

    Jeśli postawa Anny Zawadzkiej i jej światopogląd sprawią, że zacznę nie cierpieć ludzi, to będzie moja największa porażka.


  • Wielka Niedziela

    Wielka Niedziela

    Wielka Niedziela! Jezus zmartwychwstał. Dzień zmartwychwstania Pańskiego o dziwo nie zaczyna się od radości, ale od smutku. Nie zaczyna się radosnym „Jezus zmartwychwstał!”, ale przepełnionym łzami zdaniem „Gdzie jest mój Pan?” Marii z Magdali.


  • Wielka Sobota

    Wielka Sobota

    Wielka Sobota. Jezus złożony w grobie. Czas oddzielający Wielki Piątek od Wielkiej Niedzieli. Czas oddzielający dzień smutku, w którym zdawać by się mogło zło zwyciężyło dobro, od niedzieli zwycięstwa dobra nad złem, życia nad śmiercią.


  • Wielki Piątek

    Wielki Piątek

    Wielki Piątek. Jezus sądzony, odrzucony, wyszydzony i ukrzyżowany. Jak uczy historia człowieka i wszystko, co wokół nas, istotą życia jest to, aby dostać się na szczyt i jak najdłużej się na nim utrzymać. Ewentualnie wspiąć się jeszcze wyżej.


  • Wielki Czwartek

    Wielki Czwartek

    Wielki Czwartek. Jezus świętuje Paschę ze swoimi uczniami. Kiedy On gorąco pragnie spożyć Paschę z nimi, zanim zostanie ukrzyżowany, uczniowie kłócą się o najlepsze miejsce w Królestwie Bożym.


  • Wielka Środa

    Wielka Środa

    Wielka Środa. Dzień zdrady Jezusa przez Judasza. Ludzki grzech, nasz grzech, mój grzech, jest w swej najgłębszej istocie sprzedawaniem Boga za inne, pozorne dobro.


  • Wielki Wtorek

    Wielki Wtorek

    Wielki Wtorek. Jezus naucza w świątyni i bada serca uczonych w Piśmie. Zaglądając we wnętrza ważnych osobistości religijnych i wielokrotnie powiada „biada”.


  • Wielki Poniedziałek

    Wielki Poniedziałek

    Wielki poniedziałek. Jezus oczyszcza świątynię. "Napisane jest: Mój dom ma być domem modlitwy, a wy czynicie z niego jaskinię zbójców".


  • Niedziela Palmowa

    Niedziela Palmowa

    Niedziela Palmowa objawia prawdę o człowieku. Jesteśmy gotowi wiwatować, kłaniać się nisko, krzyczeć „Hosanna!", by zaraz odwrócić się plecami, wskazać palcem, osądzić, krzyknąć „Ukrzyżuj!".


  • Duchowe Mont Blanc, część 4.

    Duchowe Mont Blanc, część 4.

    Na „górze” zrozumiesz wszystko – zobaczysz swoje życie z góry, przebytą drogę i to, jak On cię prowadził. Na „górze” poznasz Boga tak, jak sam zostałeś poznany. Na „górze” minie już zmęczenie, strach, ból, rozpacz.


  • Duchowe Mont Blanc, część 3.

    Duchowe Mont Blanc, część 3.

    Po wejściu na lodowiec, patrząc w górę, zobaczyliśmy sklepienie nieba wypełnione blaskiem milionów gwiazd. Patrząc w dół, widzieliśmy dolinę Chamonix oświetloną dziesiątkami tysięcy światełek. Jakby niebo łączyło się z ziemią i ziemia z niebem.


  • Duchowe Mont Blanc, część 2.

    Duchowe Mont Blanc, część 2.

    Tak zaczyna się każde wyjście w góry. Musisz zabrać to, co niezbędne, by przetrwać; łachmany, które mogą ciążyć, trzeba zostawić na dole. Nie lubię się pakować, ale lubię tę procedurę: co wziąć, czego nie brać. Przemyślane sortowanie rzeczy na konieczne i zbędne.


  • Duchowe Mont Blanc, część 1.

    Duchowe Mont Blanc, część 1.

    Zamierzaliśmy zdobyć Mont Blanc, najwyższy szczyt Europy. W 2011 r., z powodu załamania pogody, musieliśmy zawrócić do domu. Po czterech latach, w innym składzie, wyszliśmy na szczyt.

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zamieszczanych treści bez zezwolenia zabronione.